Witam po dłuższej przerwie. Praca, którą prezentuję to kolczyki konkursowe. Tematem konkursu organizowanego przez Korallo było: "Biżuteria inspirowana kolorami logo". W związku z tym, ze konkurs nie był ograniczony formą tylko kolorem, postanowiłam popuścić wodze fantazji i stworzyć coś, czego jeszcze nie było i coś, co nie jest nudne. Pomieszałam techniki wykorzystując filc, organzę i sutasz. Sztyfty ukryłam za kwiatkami z organzy. Materiały są lekkie, tak więc całość jest delikatna, ruchliwa i lekka. Patrząc na te kolczyki buzia sama mi się uśmiecha. Jeśli spodobał Ci się mój pomysł zagłosuj na moją pracę tutaj.
3 października 2014
15 września 2014
Zielony kamień
Wsiąść do pociągu byle jakiego, nie dbać o bagaż, nie dbać o bilet... Zielony kamień, który pięknie dekoruje naszyjnik dostałam, jako wyróżnienie w konkursie Korallo. Jak go zobaczyłam, to bardzo dużo skojarzeń mi nasunął. Między innymi z zielonym kamienie trzymanym w ręku, patrząc jak wszystko zostaje w tyle... Za dwa dni i u mnie tak będzie. Tymczasem chciałam pokazać Wam oprawiony kamień w fioletowy sutasz. Naszyjnik skromny, asymetryczny, co rzadko u mnie się zdarza. Całość prosta ale piękna.
12 września 2014
55
Jaja carskie były prezentem wielkanocnym artysty Petera Carla Faberge. W środku jajka zazwyczaj kryła się niespodzianka, która aż do momentu otworzenia podarunku była objęta ścisłą tajemnicą. Do wybuchu rewolucji powstały 54 jaja carskie. Po 1920 roku, po śmierci Faberge okazało się, że jajek było więcej. Jedno z nich, o którym nikt nie wiedział przez lata, było zamknięte w szkatułce w małym miasteczku środkowej Europy. Pewnego dnia stara guwernantka wspominała swoją młodość. Wzięła do ręki szkatułkę, w której schowane było 55 jajko Faberge. Guwernantka tak się zapomniała w pięknym wyglądzie tego cuda, że jajko upadło na ziemię i ... rozpadło się na dwie połówki. Ze środka wypadł malutki złoty koralik...
To historia, którą opowiedziała mi moja mama. Z tej właśnie opowieści powstał komplet wisiorek i kolczyki, który przywodzi na myśl to piękne wspomnienie o zaginionym 55 Jaju Faberge.
7 września 2014
5 września 2014
Jedwabnie i filmowo
Dzisiaj chciałam pokazać bardzo zwiewne, delikatne i cieniutkie jedwabie. Ten jedwab jest jak mgiełka. Na szyi się nagrzewa i jest jeszcze bardziej miękki. Wymiary chusty 90cm X 90cm. Poniżej przedstawiam dwie ręcznie malowane twarze filmowe.
Poznajecie?
4 września 2014
Kolory
Po raz pierwszy taka kolorystyka - szary z brzoskwiniowym różem w mojej pracowni. Kształt kolczyków również nowatorski i niespotykany. Całość bardzo ciekawa. W rzeczywistości jeszcze ładniejsze.
3 września 2014
Subskrybuj:
Posty (Atom)

































